nie pochwaliłam się jeszcze, ze jest już u mnie Lisca Viola :D
Arancia zoom
mój stos niedawno tak wyglądał
Girasol Northern Lights
Girasol Chichi Red
Lisca Viola
Lisca Arancia
Indio b/w
Indio Rotbuch
Indio Monti
Indio a/z
tu stos z tylko moich chust:
i zmiany w drodze...no wiecie... nie była bym sobą... Chichi poszedł dalej, trochę z bólem serca... ale jednak miłość do Liski Rosso wygrała. Trochę z przygodami było to moje jej zakupienie. Generalnie jedna miała już do mnie leciec, ale jednak nie mogła...właśnie czekam na zwrot kasy (dobry stary paypal) i już mam zarezerwowaną inną Liscę Rosso (UFFFF). A już straciłam nadzieję, że znajdę cokolwiek w tym odcieniu. jakoś nikt się nie odzywał na forum, na grupach FB tez posucha...już zdecydowałam się kupić jakąkolwiek inną Liscę, aczkolwiek najchętniej Minos
a Minos przybędzie do mnie gościnnie za jakiś czas :D więc nic do końca straconego
a chwilowo wysłałam Arancię w gości, w zamian na kilka dni zamieszkały u nas rybki
chwilowy stos:
brakuje 2 Lisek - Arancia i Rosso
i będzie idealnie ;)