chyba przed burzą;)
Do porodu już niedługo, stosik stoi skompletowany i póki co przezornie nie zaglądam nawet na stragan chustowy co by się na nic nie napalić przypadkiem... choć chodzi mi po głowie jakieś indio w różach.Takie np indio rosso...mmm...
ale chwilowo portfel raczej apeluje o rozsądek.
pewnie pojawię się tu jeszcze przed rozpakowaniem, tymczasem pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz